O blogu

Wpisy na tym blogu (z wyjątkiem cytatów), powstają na bazie moich własnych doświadczeń, rozmów z moim Przewodnikiem Duchowym i nauk jakie dostaję od mojego Mistrza. Nie mają one na celu stworzenia kolejnych teorii, zasad czy rodzaju religii, lecz mają charakter czysto informacyjny. Są rodzajem drogowskazu, dla tych którzy zdecydują sie wyruszyć w taką drogę.
Osobą chcącym zgłębić pewne informacje, proponuję kontakt ze mną: magda8.knapik@gmail.com

O mnie

Moje zdjęcie
PL: Gdy zdecydowałam się na wybranie tej drogi,nie wiedziałam co mnie czeka,ale pragnienie wewnętrznej równowagi i Szczęścia,dodało mi odwagi żeby wyruszyć.Przeszłam wiele trudnych okresów,jak każdy człowiek,który odważy się stanąć twarzą w twarz z samym sobą.Zaczełam uczyć się akceptacji,odpuszczenia.Uwalniając sie z różnych mylnych idei,doszłam do wielu nowych wniosków i prawd.Zrozumiałam rowniez,że źródło wielu niepowodzeń,rozczarowń i porażek było we mnie.O ile na poczatku tej drogi,nie wiedziałam co na niej znajdę,doprowadziła mnie do najwiekszego skarbu-mojego Źródła i znazłam to,co dla mnie najcenniejsze-wewnętrzną harmonię,bezwarunkową Miłość i Boga-takiego jakim jest naprawdę.Natomiast oczyszczając Duszę z nałożonych na nia warstw,zaczęły nasilać sie moje zdolności.Potrzebowałam czasu i cierpliwości,żeby umieć właściwie je wykorzystać i dzięki temu teraz mogę pomagać innym.

sobota, 23 czerwca 2012

Nowy Świat


Od czasu do czasu, roztrząsany jest temat końca świata, różnego rodzaju przepowiedni, wróżb i proroctw z tym związanych. Natomiast według wszelkich informacji do których mam dostęp (dzięki pomocy mojego Mistrza i Przewodnika Duchowego) to czego ludzie tak bardzo się bali- już się stało. Koniec już nadszedł- teraz już żyjemy w Nowym Świecie. Przy czym, ten temat dotyczy całkowicie strefy duchowej człowieka. Zadaniem każdego człowieka jest odnalezienie i oczyszczenie swojej Duszy. Nowy Świat oznacza, że zajmujemy się sobą a nie tym co jest wokół nas, bo nie to świadczy o naszej wartości ile czegoś mamy, ale jak silna jest nasza wiara (przy czym nie jest tu mowa o religii). Każdy zobowiązany jest robić to dla swojej Duszy. Każdy jest odpowiedzialny tylko za samego siebie. Już nie ma czasu na błąkanie się okrężnymi drogami i ślepymi zaułkami. „Chcę”-bo człowiek „chce”- przekształca się w „akceptuję”, bo Dusza zna tylko drogę akceptację.

Ten kto znajdzie swoją Duszę (zagubioną gdzieś pod warstwami różnego rodzaju ideologii, teorii, zaprogramowań) będzie uratowany, ten kto się tym nie zajmie może być stracony. Każdy ratuje sam siebie. Każdy człowiek szukający swojej Duszy i doświadczający otaczający go świat przez świadomość duchową (czyli przez pryzmat swojej Duszy)- ratuje siebie. Natomiast ludzie, którzy zajmą się  tłumaczeniem i wyszukiwaniem pretekstów dlaczego tego nie robią- będą zgubieni. Teraz już nie ma czasu na tłumaczenie- teraz nadszedł czas na czyny. Przy czym absolutnie nie chodzi o tworzenie nowych wyznań, religii, grup czy sekt- wręcz przeciwnie.

Każdy kto znajdzie swoja Duszę, z jej pomocą znajdzie drogę do Domu.

Człowiek ma żyć w Miłości,  kochać przede wszystkim siebie samego i swoja Duszę- to zawsze powinien mieć na uwadze. Najważniejszym zadaniem każdego człowieka jest odnalezienie swojej Duszy i oczyszczenie jej (m.in. z wszelkiego rodzaju negatywnych obciążeń przeniesionych z poprzednich wcieleń, ale i z tego co napakował na nią w obecnym życiu). Natomiast zadaniem każdego człowieka, który już oczyścił swoja Duszę (lub już się tym zajął), jest pomoc każdemu innemu człowiekowi (wskazać drogę, kierunek) i nie ma znaczenia kim i jaki jest ten człowiek. Stwórca przesłał wiadomość na Ziemie- Nowy Świat musiał nadejść, nadszedł czas na czyny. Do tej pory tylko się mówiło i przygotowywało ludzi do tego co nastąpi, ale teraz trzeba przejść do czynów.

Kiedy ciało umrze, Dusza wyrusza w drogę powrotna do Domu, ale człowiek nie musi umrzeć aby jego Dusza trafiła do Nieba. Bez względu na to, czy Dusza żyje w ciele człowieka na Ziemi, czy z lęku ukrywa się w innej dymensji, strefie, Stwórca otacza każdą z nich Miłością. Teraz jeszcze Ojciec z Miłością troszczy się o każde swoje dziecko i stworzenie, ale lepiej żeby człowiek nie dowiedział się jaki On jest, jak się rozgniewa.(…)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz